Upadek systemu socjalistycznego w Polsce
Historia Polski klp.pl klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wiosną 1988 roku manifestacje studenckie w rocznice wydarzeń marcowych z 1968 roku rozpoczęły fale strajków w większych zakładach przemysłowych. Władze postanowiły zareagować siłą. Mimo chwilowego przytłumienia objawów niezadowolenia kolejne protesty wybuchły w sierpniu na Śląsku i rozprzestrzeniły się na resztę kraju. 27 sierpnia 1988 roku generał Czesław Kiszczak zadeklarował publicznie możliwość „odbycia w możliwie szybkim czasie spotkania z przedstawicielami różnych środowisk społecznych i pracowniczych”. Spotkanie mogło przyjąć formę „okrągłego stołu”. Warunkiem było zakończenie strajków, co Lechowi Wałęsie udało się uczynić w ciągu kilku dni. Rząd podjął ostatnią próbę ratowania gospodarki – na czele rządu staną Mieczysław Rakowski, który zapowiedział przyspieszenie reform ekonomicznych i urynkowienie gospodarki. Do koncepcji „okrągłego stołu” powrócono po wygranej przez Wałęsę debacie telewizyjnej z przedstawicielem władz – Alfredem Miodowiczem (30 listopada 1988). Porozumienie z opozycją i obarczenie jej współodpowiedzialnością za rządy miało dać legitymację utrzymaniu władzy przez komunistów.

W lutym 1989 roku rozpoczęły się obrady okrągłego stołu, podczas których opozycyjne środowiska kierowane przez Komitet Obywatelski Wałęsy oraz ówczesne władze dyskutowały nad zakresem niezbędnych zmian ustrojowych.
Przemówienie Lecha Wałęsy na plenarnym posiedzeniu „okrągłego stołu” w Warszawie 5 kwietnia 1989 roku
Nie ma wolności bez „Solidarności”, to jest prawda, z którą przyszliśmy do „okrągłego stołu”. W przemówieniu, które wygłosiłem na otwarciu obrad, mówiłem o tym, jak zrujnowany jest nasz kraj i ciężkie jest życie ludzi. (...)Przy „okrągłym stole” spotkaliśmy się z ludźmi tego systemu i przekonaliśmy się, że są oni świadomi tego faktu. Rozpoczynając z nami rozmowy, dopuszczając nasze nie cenzurowanie wypowiedzi do telewizji, dali dowód gotowości do radykalnej zmiany systemu. Przecież jego podstawą – co po wielekroć powtarzałem – jest monopol. I już sam fakt rozmów monopol ten przełamuje. Dziewięć tygodni rozmów o najważniejszych sprawach naszej ojczyzny pozwoliło nam dojść do przekonania, że w sytuacji, w której się znajdujemy, nie ma już mowy o handlu między różnymi stronami, ale tylko o wielkim ryzyku, które ponoszą wszyscy, którzy czują się odpowiedzialni za Polskę (...)Mówiąc o niepodległej Polsce przywołałem tu fragment umowy politycznej, zawartej przy „okrągłym stole”.(...)

we wszystkich komisjach „okrągłego stołu” zabiegaliśmy o konkretne ustalenia, które mogą zostać wcielone w życie natychmiast. Takie jak legalizacja „Solidarności”, „Solidarność” Rolników, Niezależne Zrzeszenie Studentów. Te postulaty zostały przez stronę rządowo-koalicyjną przyjęte. Osiągnęliśmy tym samym niezbędne minimum dla wkroczenia na szlak przemian demokratycznych ( ... )Uzyskaliśmy wolne wybory do drugiej izby parlamentu – Senatu. Jednocześnie wyraziliśmy wolę, że wszelkie ograniczenia demokracji mają charakter jednorazowy i następnie wybory muszą być całkowicie demokratyczne. Taką samą deklarację złożyła strona koalicyjno-rządowa. (...)Uważam, że obrady „okrągłego stołu” mogą się stać początkiem drogi do demokratycznej i wolnej Polski. A więc patrzymy z odwagą i nadzieją w przeszłość . Wierzymy bowiem w te słowa, które umieściliśmy na gdańskim pomniku: „Pan da siłę swojemu ludowi. Pan da swojemu ludowi błogosławieństwo pokoju”.

W trakcie prawie dwumiesięcznych rozmów PZPR poszło na wiele ustępstw. Przywrócono istnienie 100 osobowego senatu, którego członkowie mieli być wybierani w wolnych wyborach, przywrócono urząd prezydenta. W nowym sejmie - sejmie kontraktowym 65% miejsc miało zagwarantowane PZPR i jej sojusznicy, a 35% miejsc miało zostać obsadzonych w wyniku przeprowadzenia całkowicie wolnych wyborów. Przyszły rząd miała utworzyć strona rządowa. Większość społeczeństwa przyjęła te zmiany przychylnie. 17 kwietnia 1989 roku sąd ponownie zarejestrował NSZZ „Solidarność”. Komitet Obywatelski zorganizował entuzjastyczną i energiczna kampanię, a od 8 maja zaczęła ukazywać się „Gazeta Wyborcza” - pierwszy od 1948 roku niezależny dziennik. Wybory do parlamentu odbyły się 4 czerwca 1989 roku i przyniosły opozycji jednoznaczne zwycięstwo – 99 miejsc w senacie oraz wszystkie zakontraktowane 35% miejsc w sejmie. Ekipa Wojciecha Jaruzelskiego uznała wyniki wyborów. 19 lipca obie izby wspólnie wybrały na prezydenta (zgodnie z ustaleniami „okrągłego stołu”) Wojciecha Jaruzelskiego. 24 sierpnia 1989 roku premierem został (wbrew ustaleniom „okrągłego stołu”) Tadeusz Mazowiecki i stanął na czele pierwszego po wojnie niekomunistycznego rządu. 12 września sejm zatwierdził skład Rady Ministrów, resorty bezpieczeństwa, spraw wewnętrznych i obrony narodowej zachowali członkowie PZPR. Posłowie opozycji utworzyli Obywatelski Klub Parlamentarny, który kierował przeprowadzanymi reformami, akceptowanymi przez posłów komunistycznych.
Przemówienie Tadeusza Mazowieckiego w Sejmie 12 września 1989 roku
(...) Przychodzę jako człowiek „Solidarności” wierny sierpniowemu dziedzictwu. Pojmuję je przede wszystkim jako wielkie wołanie społeczeństwa o podmiotowość, prawo decydowania o losach kraju oraz jako gotowość do solidarnego i zdecydowanego działania, aby te cele osiągnąć.
Naszym celem jest państwo, które tworzy bezpieczne ramy indywidualnej i zbiorowej egzystencji, określa tylko granice swobody jednostki i wspólnot obywateli. Uznając wartości ludzkiej aktywności nie pozostawia jednak bez opieki słabych i społecznie bezradnych.(...)Rząd pragnie współpracować ze wszystkimi partiami i ugrupowaniami politycznymi obecnymi w parlamencie. Wszystkie siły polityczne na nowo muszą przemyśleć swoją rolę, a także swój stosunek do państwa i jego instytucji, w sytuacji gdy staje się ono wartością ogólną i nadrzędną. (...)
Polska pragnie współtworzyć nową Europę i przezwyciężać powojenne podziały świata. Warunkiem koniecznym ewolucyjnych zmian jest przestrzeganie zasady trwałości istniejących granic. Wierzymy zarazem, że będą to granice otwarte. Chcemy wykorzystać wszystkie możliwości współpracy gospodarczej i politycznej, biorąc udział w istniejących organizacjach europejskich. Nasze otwarcie na całą Europę nie oznacza odrzucenia dotychczasowych powiązań i zobowiązań. Nowy rząd będzie respektował zobowiązania sojusznicze Polski. (...)
Trzeba wyeliminować ze wzajemnych stosunków nienawiść, która mogłaby się stać ogromną siłą destrukcyjną. Musimy jako naród przełamać poczucie beznadziejności i wspólnymi siłami stawić czoła stającemu przed nami wyzwaniu chwili: zadaniu wyjścia z katastrofy gospodarczej i przebudowy państwa. (...)


Zmiany ustrojowe w Polsce zakończyły się wyborem Lecha Wałęsy na prezydenta w wolnych i powszechnych wyborach w 1990 roku. W tym też roku została rozwiązana Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, a w październiku 1991 roku odbyły się pierwsze całkowicie wolne wybory do parlamentu.


  Dowiedz się więcej
1  Polska droga do zjednoczonej Europy
2  Dokument „Dagome iudex”
3  Pierwsza wolna elekcja 1573 i panowanie Henryka Walezego (1573-1574)



Komentarze
artykuł / utwór: Upadek systemu socjalistycznego w Polsce
Linia



    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
    Linia

    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz: