Powstanie styczniowe – przyczyny, przebieg, skutki
Historia Polski klp.pl klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Okoliczności wybuchu powstania styczniowego

Wiosną 1862 roku Rosjanie wpadli na trop tajnej organizacji oficerskiej spiskującej przeciw carowi i rozstrzelali trzech jej członków. Jeden z oficerów porucznik Andrzej Potebnia dokonał nieudanego zamachu na urzędnika carskiego, a następnie zbiegł do Londynu, gdzie nawiązał współpracę z rosyjskimi rewolucjonistami. W obawie przed wysłaniem wojsk rosyjskich (gdzie służyło wielu Polków) w głąb Rosji Jarosław Dąbrowski zaplanował powstanie na lato. Sprzeciwiła się temu część Komitetu Centralnego, gdzie umiarkowani przedstawiciele identyfikowali się z poglądami „białych”. Komitet rozwijał jednak swoją działalność. Tworzył oddziały terenowe, ściągał podatek narodowy, miał swoją pocztę i policję. Pod koniec 1862 roku organizacja „czerwonych” liczyła ok. 20 tysięcy członków. Komitet Centralny podpisał porozumienie o współpracy w Londynie z rewolucjonistami rosyjskimi. Termin wybuchu powstania ustalono na wiosnę 1863 roku. W programie przyszłego powstania zapowiadano bezwarunkowe uwłaszczenie bez odszkodowania. Zarówno „biali” jak i „czerwoni” pragnęli przywrócenia granic przedrozbiorowych.

Świadomy rosnącego napięcia Wielopolski zainicjował w połowie stycznia nadzwyczajny pobór do wojska - brankę (ogłoszona 6 października 1862). Na listach było ok. 10 tysięcy osób podejrzanych o współpracę z „czerwonymi”. Komitet Centralny świadomy był niedostatecznego przygotowania powstańców, jednak wierzył, że akt uwłaszczenia przyciągnie do walki chłopów. 22 stycznia 1863 roku został wydany manifest, w którym Komitet Centralny ogłosił się Tymczasowym Rządem Narodowym i wezwał do zbrojnego wystąpienia przeciw Rosji.
Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 22 stycznia 1863 roku
Nikczemny rząd najezdniczy, rozwścieklony oporem męczonej przezeń ofiary, postanowił zadać jej cios stanowczy: porwać kilkadziesiąt tysięcy najdzielniejszych, najgorliwszych jej obrońców, oblec w nienawistny mundur moskiewski i pognać tysiące mil na wieczną nędzę i zatracenie.

Polska nie chce, nie może poddać się bezspornie temu sromotnemu gwałtowi, pod karą hańby przed potomnością powinna stawić energiczny opór. Zastępy młodzieży walecznej, młodzieży poświęconej, ożywione gorącą miłością Ojczyzny, niezachwianą wiarą w sprawiedliwość i w pomoc Boga, poprzysięgły zrzucić przeklęte jarzmo lub zginąć. (...)


Po strasznej hańbie niewoli, po niepojętych męczarniach ucisku Centralny Narodowy Komitet, obecnie jedyny legalny Rząd Twój Narodowy, wzywa Cię na pole walki już ostatniej, na pole chwały i zwycięstwa, które Ci da i przez imię Boga na niebie dać przysięga, bo wie, że Ty, który wczoraj byłeś pokutnikiem i mścicielem, jutro musisz być i będziesz bohaterem i olbrzymem!(...)

W zamian Komitet Centralny Narodowy przyrzeka Ci, że siły dzielności Twojej nie marnuje, poświęcenia nie będą stracone, bo ster, który ujmuje, silną dzierżyć będzie ręką. Złamie wszystkie przeszkody, roztrącić wszelkie zapory, a każdą nieprzychylność dla świętej sprawy, nawet brak gorliwości, ściągać i karać będzie przed surowym, choć sprawiedliwym trybunałem Ojczyzny.

W pierwszym zaraz dniu jawnego wystąpienia, w pierwszej chwili rozpoczęcia świętej walki, Komitet Centralny Narodowy ogłasza wszystkich synów Polski, bez różnicy wiary i rodu, pochodzenia i stanu, wolnymi i równymi obywatelami kraju. Ziemia, którą Lud rolniczy posiadał dotąd na prawach czynszu lub pańszczyzny, staje się od tej chwili bezwarunkową jego własnością, dziedzictwem wieczystym. Właściciele poszkodowani wynagrodzeni będą z ogólnych funduszów Państwa. Wszyscy zaś komornicy i wyrobnicy, wstępujący w szeregi obrońców kraju, lub w razie zaszczytnej śmierci na polu chwały, rodziny ich, otrzymują z dóbr narodowych dział bronionej od wrogów ziemi. (...)

Dodatkowo wydał dwa dekrety uwłaszczeniowe, w których znosił powinności i czynsze oraz nadawał chłopom bezpłatnie ziemię na własność (ziemianom obiecano odszkodowania od skarbu państwa, zaś bezrolni dostali ziemię z dóbr narodowych). Słabo uzbrojone oddziały liczące około 6 tysięcy walczących przypuściły ataki na garnizony carskie, które w większości nie powiodły się (nie zdobyto m.in. Płocka). Dowództwo rosyjskie zarządziło koncentrację wojsk z terenu Królestwa. Czas ten Polacy wykorzystali na organizację oddziałów, jednak udział chłopów był w nich niewielki.

Przebieg powstania styczniowego

Przez pierwsze dni powstaniem kierowała komisja ze Stefanem Bobrowskim na czele, która wezwała z Paryża do kraju jako dyktatora powstania Ludwika Mierosławskiego. Powstanie nie upadło dzięki ofiarności żołnierzy i rewolucyjnemu naczelnikowi Warszawy – Bobrowskiemu - który w sytuacji, gdy rząd nie mógł zapanować nad powstaniem pokierował nim w rzeczywistości. Na początku lutego wojska carskie zaczęły rozbijać polskie oddziały. Mierosławski po poprowadzeniu dwóch nieudanych bitew zrzekł się dyktatury i powrócił do Paryża. Walki w Królestwie zaczęły nabierać cech rewolucji agrarnej (zaczęli występować chłopi).

Na dalszych losach powstania zaważyły międzynarodowe decyzje polityczne. Prusy porozumiały się z Rosją w sprawie uśmierzenia powstania (konwencja Alvenslebena). Z kolei Francja, niechętna współpracy Wilhelma I z Aleksandrem II poparła wraz z Wielka Brytanią powstańców i obiecała pomoc. Wydarzenia te spowodowały, że „biali” postanowili przejąć nad insurekcją władzę. W marcu 1863 roku na dyktatora poparli umiarkowanego Mariana Langiewicza. Po kilku zwycięstwach musiał on jednak uciekać z Królestwa – został aresztowany przez Austriaków. W maju 1863 roku Tymczasowy Rząd Narodowy dzięki porozumieniu „białych” i umiarkowanych „czerwonych” stał się Rządem Narodowym.

Od wiosny do jesieni 1863 roku, mimo klęsk militarnych, powstanie trwało, m.in. dzięki zorganizowaniu sprawnego państwa podziemnego. Tajny Rząd Narodowy z Warszawy pod bokiem carskiej policji kierował organizacją struktur terenowych, wydawał prasę, ściągał podatki, nadzorował działanie tajnej Żandarmerii Narodowej. „Biali” oczekiwali na interwencję państw zachodnich, powstanie traktując jako zbrojną demonstrację. Oddziały polskie liczące 20-30 tysięcy żołnierzy z o wiele silniejszym przeciwnikiem (340 tysięcy) walczyły w sposób partyzancki.

Do powstania przyłączyły się oddziały z terenów zaboru rosyjskiego leżących poza królestwem. Oddziałom sformowanym na Żmudzi i Grodzieńszczyźnie dowodzili m.in. Zygmunt Sierakowski, Konstanty Kalinowski i Walery Wróblewski. Zostały one szybko rozbite a gubernator wileński Michał Murawjow wprowadził rządy terroru. Na terenach Ukrainy wobec sporu między szlachtą a chłopami powstanie nie rozwinęło się. Tereny zaboru austriackiego i pruskiego nie były terenem powstania, ale mieszkańcy pomagali powstańcom dostarczając broń, ludzi i żywność. Z Poznańskiego mimo silnej kontroli na granicy przedarło się ok. 3 tysięcy ochotników, dodatkowe kilkaset z Warmii, Mazur, Pomorza Gdańskiego oraz Górnego Śląska.

Akcja poparcia powstańców zorganizowana przez Napoleona III (Francja, Wielka Brytania, Austria), oparta głównie na notach dyplomatycznych, zakończyła się niepowodzeniem. Rozwiały się nadzieje „białych” na pomoc Zachodu, a także plany „czerwonych”, liczących na rewolucję chłopską i pomoc rosyjskich rewolucjonistów (do powstańców przyłączyło się jedynie 300 oficerów rosyjskiego wojska – Rosjan, Ukraińców i Białorusinów). Poparcie demokratów z całej Europy było silne, jednak kończyło się zazwyczaj na słowach. Na jednym z wieców poparcia dla Polaków stworzono pierwszą międzynarodową organizację robotników – I Międzynarodówkę.

Upadek i znaczenie powstania

Zawiedzeni „biali” powoli wycofywali się z popierania powstania. Chłopi ze strachu przez Rosjanami odmawiali przyjęcia ziemi na własność. Nowy namiestnik – generał Fiodor Berg wprowadził terror, by w ten sposób złamać powstańców. Aby ratować upadające powstanie „biali” poparli na dyktatora poleskiego ziemianina – Romualda Traugutta. Oficer planował zwołać wiosną 1864 roku pospolite ruszenie. Przyspieszył uwłaszczenie, zaś wojska partyzanckie zaczął przekształcać w regularne kompanie, bataliony, pułki i korpusy. Działania te były stanowczo spóźnione. W lutym wojska carskie rozbiły na Kielecczyźnie ostatni większy oddział generała Józefa Hauke-Bosaka. 2 marca 1864 roku car wydał ukazy uwłaszczeniowe chłopów w Królestwie Polskim, nawiązując do powstańczych dekretów.
Uwłaszczenie chłopów w Królestwie Polskim w 1864 roku
Art. 1 Grunta zostające w posiadaniu włościan (to jest osady włościańskie) tak w dobrach prywatnych i najmiłościwiej rozdawanych (majorackich), jako też w dobrach instytutowych ( różnych zakładów) i rządowych, przechodzą na zupełną własność włościan, w posiadaniu tych gruntów będących.
Art. 2 Od 3 [15] kwietnia bieżącego 1864 roku, włościanie uwolnieni raz na zawsze zostają od wszelkich bez wyłączenia powinności, jakimi na korzyść dziedziców obłożeni byli, jako to: od pańszczyzny, od okupu [w] gotowiźnie, od osepów, od czynszu, danin itp. Wszelkie dochodzenie zaległości i niedoborów z powyższej zniesionych powinności ustaje i z jego tytułu żadne nowe dochodzenie w przyszłości miejsca mieć nie może. Na przyszłość włościanie obowiązani są wnosić do skarbu, za nabytą przez nich na własność ziemię, podatek gruntowy tym ukazem ustanowiony.(...)
Art. 14 Prawo własności gruntów, z wyjątkiem artykułem 10 objętymi, nadaje się niniejszym ukazem wszystkim w ogóle włościanom, posiadającym osady, do jakiego rodzaju włościan oni nie należeli (to jest: kolonistom, kmieciom, półrolnikom, ogrodnikom, komornikom, zagrodnikom itp.) bez różnicy tytułu, w moc którego osadę posiedli, (...) tudzież bez względu na rodzaj odbywanych przez nich powinności (...).


Policja carska w kwietniu 1864 roku dotarła do tajnej organizacji powstańczej aresztując m.in. Romualda Traugutta (stracony 5 sierpnia) wraz z czterema innymi uczestnikami powstania na zboczach Cytadeli. Ostatni oddział dowodzony przez ks. Stanisława Brzóskę bronił się na Podlasiu do wiosny 1865 roku. Ogółem wykonano kilkaset wyroków śmierci, 38 tysięcy powstańców zesłano na Syberię. Nie da się do końca ustalić poległych i zamordowanych podczas walk. Na emigracji ponownie znalazło się około 10 tysięcy osób.

Mimo klęski organizatorzy powstania związali odzyskanie niepodległości Polski z kwestią chłopską i uwłaszczeniem. Zmusili cara do przeprowadzenia uwłaszczeniowych reform, które przyspieszyły rozwój gospodarczy i społeczny. Chłopstwo mogło od tej pory na równych prawach uczestniczyć w życiu społecznym. Ideologiczne znaczenie powstania zawiera się we wzroście świadomości narodowej coraz szerszych grup, a przede wszystkim wytworzeniu nowoczesnego narodu polskiego z odrębną tradycją.

Bezpośrednim skutkiem powstania była likwidacja pozostałych odrębności Królestwa i resztek autonomii. Wzmogła się także rusyfikacja administracji i szkolnictwa. Wiele tysięcy powstańców zesłano na Sybir, skonfiskowano dobra olbrzymiej wartości. Powstanie spowodowało koleją falę emigracji – kraj musieli opuścić najaktywniejsi działacze.


  Dowiedz się więcej
1  Powstanie sejmu walnego w Polsce
2  Panowanie Władysława Hermana (1079-1102)
3  Konflikt o Inflanty



Komentarze
artykuł / utwór: Powstanie styczniowe – przyczyny, przebieg, skutki
Linia



    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
    Linia

    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz: