Powstanie listopadowe – przyczyny, przebieg, skutki
Historia Polski klp.pl klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Okoliczności wybuchu powstania listopadowego

Po koronacji Mikołaja I na króla Polski w Warszawie w maju 1829 roku polityka caratu wobec Królestwa Polskiego zaostrzyła się. Ostatecznie zniknęły nadzieje na przyłączenie pozostałych ziem polskich – Litwy, Wołynia i Podola. Poza Królestwem rozpoczęła się stopniowa rusyfikacja ziem polskich (przesiedlenie na wschód ludności zaściankowej, plan „nawracania unitów na prawosławie", cenzura). W Królestwie coraz większy wpływ na rządy mieli książę Konstanty i Nowosilcow. W związku z zaostrzająca się sytuacją powstało kilka stronnictw, reprezentujących odmienne stanowiska w kwestii przyszłości Polski.

Dominującym stanowiskiem wobec carskiej polityki był konserwatyzm kół rządzących. Politycy świadomi byli konieczności i korzyści przyjętych ze związku z Rosją. Inne zdanie miał Adam Jerzy Czartoryski (nowoczesny konserwatyzm), który co prawda miał nastawienie prorosyjskie, ale równocześnie domagał się respektowania konstytucji i autonomii Królestwa. Opozycyjny wobec wspomnianych był nurt liberalny, którego przedstawiciele wierzyli w związek wielkiego mocarstwa z autonomicznym, konstytucyjno-parlamentarnym Królestwem. Najbardziej radykalny był ruch rewolucyjny, którego przedstawiciele domagali się pełnej niezależności i niepodległości państwa polskiego. Ruch spiskowy nie miał jednak wielu członków. Należała do niego głównie elita, miał ograniczony zasięg i nie wypracował jasnego programu niepodległościowego, jednak jego przedstawiciele zwracali uwagę na fakt, że dalsze łamanie praw Polaków przez Rosję doprowadzi do zniesienia autonomii Królestwa. Z planem walki zbrojnej wystąpiło jedynie powstałe w 1828 roku sprzysiężenie podporucznika Piotra Wysockiego. W 1830 roku zmieniła się sytuacja międzynarodowa. W lipcu w Paryżu wybuchła rewolucja przeciw panującemu, zaś w październiku niepodległość proklamowała Belgia, która odłączyła się od Królestwa Zjednoczonych Niderlandów. 20 listopada 1830 roku doszło do ogłoszenia rozkazu carskiego o mobilizacji wojska rosyjskiego i polskiego. Polacy obawiali się, że ich wojsko zostanie użyte wbrew konstytucji poza granicami kraju do tłumienia wolnościowych ruchów, zaś nieobecność polskiego wojska w kraju car może wykorzystać do zniesienia autonomii Królestwa. Ponadto w listopadzie policja wpadła na trop organizacji sprzysiężonych, co groziło aresztowaniami jej członków. Datę wybuchu powstania ustalono na 29 listopada 1830 rok.

Wybuch i pierwsze miesiące powstania listopadowego

Postanie rozpoczął wieczorny atak cywilnych konspiratorów 29 listopada 1830 roku na Belweder. Spiskowcom nie udało się jednak dostać księcia Konstantego, dlatego z okrzykami wzywającymi do walki wrócili do centrum miasta. Mieszkający na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu zamykali z trzaskiem okiennice. Przeciw powstaniu opowiedziała się większość generalicji. Los powstania uratował lud Warszawy (rzemieślnicy, drobni kupcy i handlarze, robotnicy najemni, służba), który spontanicznie przyłączył się do młodych wojskowych, pomagając w zdobyciu Arsenału, a następnie w walkach z oddziałami Konstantego (wojska carskie i część polskich), które 30 listopada 1830 roku opuściły stolicę. Do powstańców przyłączyła się także młoda inteligencja oraz kadra oficerska i podoficerska. Przeciw wystąpili średniozamożni i bogaci mieszczanie, wyższa kadra oficerska oraz polski rząd i aparat państwowy.

Władze polskie po wybuchu powstania pragnęły porozumieć się z carem i uspokoić powstańcze nastroje, uważając je za „fatalny incydent”. Poszerzona Rada Administracyjna potępiła powstanie jako „nieodpowiedzialną, młodzieńczą awanturę” i przystąpiła do rokowań ze stojącym pod Warszawą Konstantym. Głównodowodzącym wojsk polskich został mianowany przez Radę gen. Józef Chłopicki. Siły bezpieczeństwa zaczęły rozbrajać cywilnych powstańców.

Na ugodowe działania rządu ostro zareagowali powstańcy oraz liberałowie. Zażądali zmiany składu Rady Administracyjnej (przystąpił do niej m.in. Joachim Lelewel), ponadto powołali nowe Towarzystwo Patriotyczne - zwane Klubem Patriotycznym (prezesem został Joachim Lelewel, zaś przywódcą Maurycy Mochnacki), które miało nie dopuścić do wyciszenia powstania.

3 grudnia, gdy do Warszawy powróciły wojska polskie pozostające do tej pory pod zwierzchnictwem Konstantego, Radę Administracyjną przekształcono w Rząd Tymczasowy, na którego czele stanął książę Czartoryski (do rządu weszli Joachim Lelewel i Michał Radziwiłł.). Mimo iż przewagę w rządzie nadal mieli przeciwnicy powstania musieli oni uznać jego wybuch jako coś dokonanego – do Warszawy zaczęła ściągać powstańcza szlachta, także z innych zaborów. Rząd wezwał do aktywności dawnych członków wojska napoleońskiego, a na 18 grudnia zwołał do Warszawy sejm. 5 grudnia przeciwny rozruchom generał Chłopicki ogłosił się dyktatorem powstania, by doprowadzić do pomyślnych rokowań z carem i uśmierzyć rewolucyjnych nastrojów. Między innymi zaczął rozbrajać lud Warszawy. Większość zjeżdżających do Warszawy na sejm posłów miała nastawienie propowstaniowe, podobnie jak prasa, która krytykowała ugodowość Chłopickiego.

18 grudnia w odpowiedzi na apel Mikołaja I o natychmiastową kapitulację sejm uznał powstanie za narodowe. Dyktator nadal dążył do porozumienia z Rosją, nie przygotowywał się do wojny, zamknął m.in. opozycyjne pisma i zdecydowanie zwalczał patriotów, co gasiło powstańczy zapał. 7 stycznia 1831 roku, wobec braku porozumienia, sejm przyjął rezygnację Chłopickiego. Dyskutowana detronizacja Mikołaja I została uchwalona przez sejm pod naciskiem opinii społecznej, podburzanej przez członków Towarzystwa Patriotycznego, 25 stycznia 1831 roku.

Wraz z odcięciem się od Rosji zdecydowano o zmianie ustroju – Polska miała stać się monarchią konstytucyjną, pełnię władzy ustawodawczej przejął sejm, to ten organ także wyznaczał członków rządu i wybierał wodza naczelnego. Pierwszym wybranym przywódcą został generał Michał Radziwiłł.. Rząd Narodowy wybrany 29 stycznia reprezentował wszystkie siły polityczne w kraju (konserwatyści – zgadzali się na wojnę z Rosją, licząc na szybkie przeniesienie kwestii polskiej na arenę międzynarodową, w kwestii chłopskiej nie mieli własnych pomysłów przedstawiciele opozycji kaliskiej – opowiadali się za stopniowym oczynszowaniem chłopów, radykałowie – grupa najbardziej zróżnicowana – od liberalizmu po niemal rewolucyjne nastawienie).

Wojna polsko-rosyjska

5 lutego 1831 roku wojska Mikołaja I (około 120 tysięcy) wkroczyły pod dowództwem Iwana Dybicza do Królestwa. Polska armia, licząca około 50 tysięcy była gorzej uzbrojona, nie miała dużych możliwości mobilizacyjnych, jednak była wzorowo wyszkolona, przewyższając nieraz pod względem technicznym żołnierzy cara. O ile młode kadry oficerskie były pełne nadziei na zwycięstwo i zapału, o tyle generalicję cechował sceptycyzm – nie potrafiła kierować dużymi oddziałami, koordynować działań różnych formacji wojskowych. Kierujący polityką zagraniczną Czartoryski dążył do umiędzynarodowienia sprawy polskiej – uzyskania neutralności Austrii i Rosji oraz zyskania poparcia Francji i Wielkiej Brytanii. Państwa zachodnie mimo deklaracji sympatii, nie miały żywotnych interesów w mieszanie się w polską sprawę, nie uznawały też powstańczego rządu.

14 lutego pod Stoczkiemdoszło do pierwszego, zwycięskiego starcia oddziałów generała Józefa Dwernickiego z 80 tysięczną armią Dybicza idąca na Warszawę. W kolejnych dniach oddziały polskie kilkakrotnie ścierały się z Rosjanami (sukcesy pod Kałuszynem i pod Dobrem). Do decydującego w tej fazie wojny starcia doszło pod Olszynką Grochowską, gdzie taktyką dowódczą wykazał się generał Chłopicki. Po tym, jak odniósł rany, inni dowódcy nie potrafili pokierować walką i musieli wycofać się w stronę Pragi, ponosząc wielkie straty. Dybicz jednak znacznie uszczuplonymi środkami nie mógł kontynuować ofensywy.

Kolejnym wodzem naczelnym został Jan Skrzynecki, który zaakceptował strategię doradcy – generała Ignacego Prądzyńskiego. Wojska polskie odcięły główne siły Dybicza od zaplecza. Oddziały pod dowództwem Prądzyńskiego rozbiły 31 marca pod Wawrem i pod Dębem Wielkim, a następnie 11 kwietnia pod Iganiami osłaniający magazyny rosyjskie korpus Jerzego Rosena. Kontynuacja walk została wstrzymana w związku z kunktatorskim zachowaniem Skrzyneckiego, który, podobnie jak Czartoryski, liczył na mediację z Rosjanami i udział (jak w sprawie Belgii czy Grecji) Francji i Wielkiej Brytanii. Kolejny plan Prądzyńskiego został wstrzymany, a połączone siły rosyjskie rozbiły polskie wojska 26 maja pod Ostrołęką (szarża artylerii konnej gen. Józefa Bema). Duch młodych oficerów załamał się, generalicja straciła jakiekolwiek nadzieje na zwycięstwo, a żołnierze przestali ufać swym dowódcom.

Oprócz regularnych walk polsko-rosyjskich głównie na terenie zaboru rosyjskiego i ziem Królestwa zajętych przez Rosjan trwały walki partyzanckie. Na Litwie i części Białorusi wybuchło krwawo stłumione ogólnonarodowe powstanie (udział Emilii Plater). Podobne działania, choć związane głównie ze szlachtą rozegrały się na Ukrainie. Oddziały polskie wysłane na pomoc powstańcom były zbyt słabe. Zostały wyparte przez Rosjan i internowane w Austrii i Prusach. Polacy z innych zaborów włączali się w powstańczy trud, dając m.in. ochotników (z Wielkiego Księstwa Poznańskiego ok. 3 tysięcy), zaopatrzenie, żywność i środki finansowe.

Upadek powstania listopadowego

W czerwcu 1831 roku sytuacja powstańców wciąż się pogarszała. Na czele armii rosyjskiej stanął marszałek Iwan Paskiewicz, który przez północne Mazowsze poprowadził swe wojska w kierunku stolicy. Skrzynecki pragnął pertraktować z Rosjanami, szczególnie, że w Warszawie panowały choroby, drożyzna, strach przez zemstą cara. Lud pragnął znaleźć winnych klęski generałów-zdrajców, między innymi biorąc udział w masowych demonstracjach (29 czerwca). W lipcu wojska rosyjskie wciąż posuwały się w stronę Warszawy. Skrzynecki, jak i jego następca Henryk Dembiński unikali starcia, nakazując wojsku cofanie się w stronę stolicy.

15 sierpnia rozhisteryzowana ludność Warszawy dokonała samosądu nad aresztowanymi oficerami, posądzanymi o szpiegostwo i zdradę. Sejm szefem rządu mianował Jana Krukowieckiego, dając mu dyktatorskie kompetencje. Nowy dowódca powstania rozpoczął pacyfikację tłumu Warszawiaków oraz podjął próby mediacji z Paskiewiczem, wierząc, że po zduszeniu „rewolucji w Warszawie” car zgodzi się na utrzymanie autonomii Królestwa i konstytucyjnych praw.

Sejm jednak (pod wpływem „kaliszan”) odrzucił projekt kapitulacji, a armia rosyjska 6 września wkroczyła do stolicy. Obrona Warszawy była nieskoordynowana, zaciekle broniła się Wola (gen. Józef Sowiński), zaś dowództwo coraz silniej naciskało na kapitulację. 8 września sejm odwołał prezesa Rządu Narodowego, a także wodza naczelnego, akceptując wyłącznie kapitulację Warszawy. Dzięki temu wojska polskie wraz z przywódcami powstania i zaangażowanymi w nie publicystami, młodzieżą, mogły opuścić miasto i udać się w stronę granic z Austrią i Prusami, gdzie zostały internowane – odpowiednio 28 września i 5 października. Ostatnia skapitulowała twierdza Zamość – 21 października 1831 roku.

Skutki powstania listopadowego

Mimo zdecydowanej klęski powstania listopadowego i dotkliwych represji popowstaniowych podkreśla się jego znaczenie dla kształtowania narodowej tożsamości i świadomości Polaków. Przyczyny klęski były przez kolejne dziesięciolecia dyskutowane. Przede wszystkim powstanie było dziełem szlachty i inteligencji pochodzenia szlacheckiego, co w sposób znaczny ograniczało jego zasięg (brak rozwiązania sprawy chłopskiej). Powstanie wywołała grupa młodych spiskowców, a zaskoczona tym generalicja i ludzie władzy od początku nie wierzyli w sukces przedsięwzięcia, marnując szanse na lepsze przygotowania militarne i tracąc czas na pertraktacje z Rosjanami. Mimo to żołnierze wykazali się na polu bitwy doświadczeniem i męstwem, podejmując równą walkę z największą ówczesną europejską armią. Nie udało się przenieść sprawy polskiej na arenę międzynarodową – zarówno Wielka Brytania oraz Francja, jak i Austria oraz Prusy nie zamierzały ingerować w wewnętrzne sprawy Rosji, unikając konfliktu z carem. Uznanie polskiej niepodległości godziłyby w porządek ustalony na kongresie wiedeńskim, gwarantującym do wybuchu I wojny światowej względną równowagę na kontynencie. Podkreśla się jednak, że wydarzenia w Polsce w 1830-1831 roku wpłynęły na kształtowanie liberalnych i narodowowyzwoleńczych poglądów w całej Europie.

Inną dotkliwą kwestią odnoszącą się do listopadowego wybuchu były represje po upadku powstania. Iwan Paskiewicz otrzymał tytuł księcia warszawskiego i namiestnika z nieograniczoną władzą, a całe Królestwo Polskie było okupowane przez wojska cara. Na całe Królestwo nałożono olbrzymie kontrybucję, w Warszawie wybudowano więzienie i twierdzą – cytadelę. Uczestników powstania wcielano masowo do rosyjskiej armii i wysyłano na 15 lat do służby w Rosji. Wojsko polskie przestało istnieć. Uczestnikom powstania i członkom Rządu Narodowego wytoczono procesy, w których zapadały surowe kary (śmierć lub zesłanie na Syberię). Nastąpiła konfiskata majątków (około 10% w skali całego kraju).

Z Królestwa uczyniono prowincję imperium rosyjskiego, z niewielką autonomią administracyjną i skarbową, a konstytucję zastąpiono wydanym 14 lutego 1832 roku Statutem Organicznym. Zgodnie z nim Królestwo miało zachować odrębność ustrojową i własny rząd, stanowiąc jednak część składową Cesarstwa. Statut likwidował sejm, pozostawiając jednak Radę Administracyjną. Rada Stanu przestała pełnić swą rolę (zlikwidowano ją w 1841 roku). Statut gwarantował jednak wolność słowa, druku, wolności obywatelskie i narodowe oraz samorząd, jednak zapisów tych nie przestrzegano, wprowadzając cenzurę i system rządów policyjnych.

Po upadku powstania na Królestwo została nałożona wielka kontrybucja, dodatkowo obywatele zmuszeni byli utrzymywać stacjonujące wojsko rosyjskie oraz ponieść koszty wznoszenia twierdz. Najszerszy zakres represje miały na terenie włączonym do Cesarstwa – dążono do pełnej integracji tych ziem z Rosją. Drobną szlachtę masowo przesiedlano na wschód, zniesiony został Wileński Okręg Naukowy, zamknięte zostało Gimnazjum Wołyńskie w Krzemieńcu, likwidowano klasztory katolickie, a w 1839 doprowadzono do formalnej likwidacji Kościoła unickiego. W Królestwie z kolei zamknięto Uniwersytet Warszawski, Akademię Wileńską i inne uczelnie, a także Towarzystwo Przyjaciół Nauk, wywożąc zbierane przez lata biblioteczne zbiory. Zaniedbano szkolnictwo elementarne, a średnie ograniczono w znacznym stopniu. Wśród gospodarczych represji najbardziej w interesy polskie uderzyło wprowadzenie wysokiego cła na wyroby sprowadzane z Królestwa do Rosji, co zahamowało rozwój polskiego przemysłu. Na przełomie lat trzydziestych i czterdziestych podporządkowano Petersburgowi szkolnictwo oraz administrację terenową (podział na gubernie w miejsce województw). Wprowadzono rosyjski system monetarny, a także system miar i wag.


  Dowiedz się więcej
1  Ustalenia pokojowe w sprawie polskiej
2  Reformy sejmu konwokacyjnego - 1764 rok i elekcja Stanisława Augusta Poniatowskiego
3  Panowanie Stanisława Augusta Poniatowskiego (1764-1795) do 1788 roku



Komentarze
artykuł / utwór: Powstanie listopadowe – przyczyny, przebieg, skutki
Linia



    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
    Linia

    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz: