Kryzys polityczny państwa polskiego w II połowie XVII wieku
Historia Polski klp.pl klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W XVII wieku oprócz problemów zewnętrznych silne były tarcia wewnętrzne. W kraju rosła antyszlachecka opozycja (mieszczanie, chłopi). Działalność Bohdana Chmielnickiego inspirowała ludność chłopska do wystąpień przeciw szlachcie. Niepokoje opanowały Lubelszczyznę, Podlasie, zaś otwarte powstanie wybuchło w Wielkopolsce, a w 1651 niepokoje na Podhalu wzniecił Aleksander Kostka Napierski (zajęcie zamku w Czorsztynie). Ostatecznie powstania zostały stłumione, a ich prowodyrowie straceni.

Wspieranie przez część szlachty innowierczej najeźdźców powodowały falę nietolerancji, która objawiła się między innymi na sejmie w 1658 roku uchwałą wyganiającą z Polski arian, jako najbardziej niebezpiecznych dla jedności państwa „heretyków”. Szlachta obronę kraju zaczęła utożsamiać z obroną wiary katolickiej, co dodatkowo wzmacniało hasło - „Rzeczpospolita przedmurzem chrześcijaństwa”. W 1668 roku sejm ustanowił zakaz porzucania panującej religii katolickiej. Nietolerancja skierowana została także przeciw Żydom, powodując antyżydowskie rozruchy. Już w drugiej połowie XVI wieku sejmy walne rozchodziły się bez podjęcia jakichkolwiek uchwał (1576, 1582, 1585), proces ten nasilał się w następnych dziesięcioleciach. Funkcje sejmu zaczęły przejmować sejmiki ziemskie (głównie w sprawach skarbowych), które łatwo podporządkowywały się magnaterii, szczególnie, że właściciele zrujnowanych wsi i folwarków szukali pomocy u najbogatszych, uzależniając się od niej w coraz większym stopniu (klientela magnacka).

W siedemnastowiecznej polityce wewnętrznej najbardziej znamiennym wydarzeniem, zapowiadającym upadek sejmu, było wprowadzenie w 1652 roku zasady liberum veto. Władysław Siciński – poseł upicki – na polecenie Janusza Radziwiłła, protestując przeciwko prolongacji (przedłużeniu) obrad sejmu zgłosił swój sprzeciw, zerwał tym samym obrady i uniemożliwił podjęcie nowych i uprawomocnienie przyjętych uchwał. Sejm wraz z marszałkiem Andrzejem Maksymilianem Fredrą uznał ten precedens, oparty na zasadzie jednomyślności i umożliwiający jednostkowy sprzeciw. Sejm nie mógł odtąd przyjmować uchwał, jeśli choć jeden szlachcic nie wyrazi na to zgody. Zasada liberum veto nazywana była „źrenicą złotej naszej wolności.
Kazimierz Obuchowicz o zerwaniu sejmu przez Władysława Sicińskiego w 1652 roku

Roku 1652 sejm dnia 26 januara* zaczął się, a według propozycji króla Jmci, materia bezpieczeństwa […]. Więc berestecka wojna koło pospolitego ruszenia, że Kozacy uszli nie rozgromieni, że sami obywatele straże utarczki, a lud niemiecki** tylko stojąc w szyku nie odprawował z ciężarów wojennych i bardzo prywatne rzeczy bawiły wszystek czas izbę poselską […]. Pozwolona była prolongacja*** i już rzeczy ku dobremu końcowi się miały aliści na trzecim dniu prolongowego sejmu, niejakiś Siciński z Upity poseł****, mając za uciążliwy dekret sejmowy, względem podymnego szesnaściorga, które król Jmć słusznie z ekonomii swojej szawelskiej***** i innych być aprobował, a Upita poborami wydając, wielu do skarbu winną została; zaniósł protestacją, że dekret skasowany nie był przeciwko wszystkiemu sejmowi i zaraz z izby zniknął, za Wisłę się przewiózł. I tak pretekstem wolności, że za jednego kontradykcją****** nic się nie stanowi na sejmie, sejm się rozerwał.
* Januarius - styczeń.
** Piechota autoramentu cudzoziemskiego (niemiecka).
*** Prolongacja – przedłużenie.
**** Władysław Siciński – stolnik upicki.
***** Szawle – miasto w powiecie upickim.
****** Kontradykcja – sprzeciw.


Po pokoju oliwskim w kraju dało się wyróżnić dwie konkurujące orientacje polityczne. Pierwsza, skupiona wokół dworu, sformułowała w 1668 roku plan reform – wprowadzenie doradczego organu wykonawczego, składającego się z przedstawicieli sejmu i senatu, reformę podatków, ceł i zakładających podejmowanie uchwał większością głosów. Król zakładał także zmianę elekcji na elekcję vivente rege - wybór przyszłego króla za życia panującego. Obóz królewski zbliżał się do dworu francuskiego. Zaniepokojona planami wzmocnienia władzy królewskiej i kierowana obawą przed utratą swoich praw szlachta w polityce zagranicznej pragnęła oprzeć się na sojuszu z Habsburgami. Prohabsburska (procesarska, proaustriacka) grupa możnych skupiona wokół Jerzego Lubomirskiego propagowała hasła „złotej wolności” szlacheckiej. Oba stronnictwa wspierane były darami od popieranych przez nich krajów.

Do wzmożenia starć pomiędzy stronnictwami doszło na sejmach w 1661 i 1662 roku, na których plany reform zostały odrzucone. Stronnictwo antykrólewskie zawiązało w obronie szlacheckich praw Związek Święcony, zaś ich przeciwnicy – Związek Pobożny. Oba związki łupiły kraj, ściągając od ludności należności skarbowe. Wojna domowa wybuchła w 1665 roku. Stronnictwem antykrólewskim dowodził, skazany rok wcześniej na banicję, marszałek wielki koronny i hetman polny koronny Jerzy Lubomirski, głoszący hasła obrony „złotej wolności” i „francuskiego spisku”. W 1666 roku odniósł zwycięstwo nad wojskami Jana Kazimierza pod Częstochową i Mątwami. W tymże roku w Łegonicach doszło do kompromisu, a Lubomirski poprosił o przebaczenie króla, który zmuszony został wycofać się z reform państwa.

Zakończenie rokoszu Lubomirskiego nie zapobiegło dalszym wewnętrznym konfliktom. W 1668 roku po śmierci królowej Marii Ludwiki abdykuje Jan Kazimierz i wyjeżdża do Francji, pragnąc przekazać władzę kandydatowi popieranemu przez stronnictwo profrancuskie. Sprzeciwiło się temu stronnictwo prohabsburskie wybierając na władcę „króla Piasta” - Michała Korybuta Wiśniowieckiego, który rządził przez następne cztery lata, przyczyniając się do pogłębienia anarchii w państwie. W 1669 roku sejm koronacyjny nowego władcy zerwano przed upływem kadencji.

Wybór w 1669 roku na króla Wiśniowieckiego związanego z Habsburgami spowodował zaostrzenie konfliktu z Turcją. Po podpisaniu haniebnego dla Polski pokoju w Buczaczu w 1672 roku w obronie partii prohabsburskiej zawiązała się konfederacja gołąbska, jednocześnie została zawiązana profrancuska konfederacja szczebrzeszyńska, żądająca detronizacji króla Michała. Zagrożenie tureckie zapobiegło wybuchowi wojny domowej. Na początku 1674 roku po śmierci Wiśniowieckiego, na wieść o zwycięstwie pod Chocimiem wybrano Jana Sobieskiego na nowego władcę. Nowy król został wybrany jako kandydat Francji.

Przez dwadzieścia dwa lata panowania Sobieskiego w Rzeczpospolitej ścierały się dwa stronnictwa – pierwsze prohabsburskie (procesarskie) dążyło do pokonania Turcji i odzyskania wpływów na Ukrainie, drugie profrancuskie dążyło do porozumienia z Turcją jako naturalnym wrogiem Austrii. Oba finansowane z zewnątrz uniemożliwiały sobie wzajemnie działanie, prowadząc do dalszego upadku politycznego kraju.

Od 1688 roku zaprzestano w Polsce bicia własnej monety (wznowienie działania mennicy narodowej nastąpiło za panowania Stanisława Augusta). System skarbowy w wyniku upadku gospodarczego i kryzysu władzy centralnej nie działał sprawnie – pogłówne płacono w coraz mniejszej wysokości. Hibernę – obowiązek utrzymywania wojska w okresie zimowym w dobrach królewskich i duchownych zamieniono na stały podatek na rzecz armii. W 1691 roku nastąpiła niemal pełna decentralizacja skarbu, a hetmani przy pobieraniu podatku gruntowego omijali podskarbich, co dawało im pole do licznych nadużyć.

O kryzysie sejmu polskiego może świadczyć fakt, iż po pierwszym liberum veto coraz częściej zrywano sejmy nawet przed upływem sześciotygodniowej kadencji. W 1688 roku zerwano sejm jeszcze przed wyborem marszałka. Na 44 sejmy zwołane w II połowie XVII wieku aż 15 nie zakończyło obrad, 2 zaś rozeszły się bez podjęcia jakichkolwiek uchwał.

Pod koniec panowania Sobieskiego decentralizacja władzy państwowej (decentralizacja suwerenności) nasiliła się. Centralne organy państwowe nie były w stanie wypełniać swych funkcji. Król stawał się jednym z dysponentów władzy. W ostatnich dziesięcioleciach XVII wieku na znaczeniu wciąż zyskiwała oligarchia magnacka, głównie dzięki rozwoju zaciąganych i dowodzonych wojsk, które formalnie królewskie, w rzeczywistości były używane do celów prywatnych. Żaden jednak ród nie był na tyle silny by uzyskać władzę w całej Rzeczpospolitej.

Wojska koronne słabiej opłacone posługiwały się przestarzałą bronią, często nieopłacane zawiązywały konfederacje, których celem było zaspokojenie swych roszczeń (najbardziej znana była konfederacja Piotra Baranowskiego, która jeszcze przez rok po zaspokojeniu roszczeń grabiła i paliła wsie oraz miasta). Zmalały także możliwości mobilizacyjne polskiej armii – największa armia zaciężna Rzeczpospolitej (do 1792 roku) liczyła 56 tysięcy ludzi (1659). Do wzrostu anarchii prowadził także niesprawny wymiar sadownictwa, forma egzekwowania wyroków coraz częściej były tzw. zajazdy.


  Dowiedz się więcej
1  Polska gospodarka po przełomie 1989
2  Okupacja niemiecka na ziemiach polskich
3  Skutki rozbicia dzielnicowego



Komentarze
artykuł / utwór: Kryzys polityczny państwa polskiego w II połowie XVII wieku
Linia



    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
    Linia

    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz: